Skomodorkuj siebie :)

Bezużyteczna zabawka znaleziona na Wykopie jakiś czas temu: Za pomocą tej prostej aplikacji każde zdjęcie / obrazek możesz bardzo szybko przerobić na taką, która będzie wyglądać jak wyświetlana na kościach graficznych legendarnego komputera C=64.

C64 Yourself to fajna rzecz, może kiedyś komuś przyda się w jakimś awangardowym projekcie. :)

Neon flames – kolejny generator teł

Pamiętacie Silk? Była to zabawka/eksperyment – mini aplikacja graficzna, w której można było generować trójwymiarowe półprzezroczyste „materie”. Efektem kilkunastu sekund bezładnego machania myszką jest obrazek wart zastosowania jako tło w dowolnej aplikacji rozrywkowej lub na stronie internetowej … lub jako tło na pulpit.

Otóż teraz mamy do czynienia z podobną zabawką – „Neon Flames” to webaplikacja (btw., napisana w HTML5 przez szwacarskiego programistę, który popełnił wiele innych ciekawych eksperymentów webowych) umożliwiająca stworzenie form graficznych, których wygląd można porównać do widoku galaktyk i mgławic. Wychodzi toto świetnie, a zabawa jest przednia, tym bardziej że do dyspozycji mamy, oprócz kolorów, także inne parametry „pędzla”.

Gra w kerning

Kerning to regulowanie odległości pomiędzy konkretnymi parami znaków w danym kroju pisma. Jeśli jesteś typografem, grafikiem lub projektantem, to znasz to pojęcie, a różne rodzaje krojów czcionek widziałeś/aś setki razy. Kerning dla różnych czcionek różnych krojów powinieneś/powinnaś mieć w głowie. Ale czy tak jest? Teraz to możesz sprawdzić!

Kern.me to prosta gra przeglądarkowa pozwalająca użytkownikowi na przesuwanie liter wewnątrz wyrazów, a następnie obliczająca procent zbieżności tak ustawionych znaków z ich rzeczywistym miejscem. Fajna zabawka, wykorzystująca silnik nowych technologii dla www. Świetna rzecz na przerywnik w pracy.

Humble Indie Bundle 3

Dostępna jest już trzecia edycja pakietu świetnych gier na każdą platformę – The Indie Humble Bundle, w cenie dowolnej (serio – sam ustalasz cenę którą zapłacisz za te 5 gier, a także jej część która pójdzie na różne cele, w tym charytatywne). Sam pewnie kupię teraz, a pogram za rok (albo i później), ale polecam :)

Silk – zabawka, czy generator grafiki?

Wpadłem ostatnio na webaplikację „Silk”, dzięki której można kilkoma kliknięciami i pociągnięciami myszy wygenerować efektowną, kolorową grafikę. Grafika „rysuje się” w ciekawy sposób, podczas której istnieje możliwość sterowania wiatrem (shift+ruchy myszką) a efekt możemy zapisać. Można też powtórzyć animację. Zabawa przednia, przynajmniej na kilka minut. Lubię takie interaktywne dema, pokazują one moc komputerów i Internetu jako narzędzi.

Jednak zastanawiam się, czy grafik wygenerowanych za pomocą „Silka” nie użyć przy projektowaniu stron. A jak wygląda sprawa praw autorskich? Co prawda pierwszą kreskę narysowałem ja, ale resztę wykonał algorytm, który zaprojektował twórca narzędzia. Tak czy owak – rzecz ciekawa przynajmniej do obejrzenia.

Gra muzyczna w Eska Rock

Eska Rock udostępniła świetną grę flashową, w której odgaduje się nazwę zespołu i nazwę kawałka po usłyszeniu tegoż kawałka lub po zobaczeniu fragmentu zdjęcia zespołu. Wciąga niesamowicie, polecam! :)

Ten blog zaczyna migrować w tematykę zbyt rozrywkową… ale spokojna głowa, mam plan jak przywrócić go na właściwe tory…

Minecraft

Na co dzień nie jestem typem gracza. Poza grami z serii „Cywilizacja” (które uwielbiam i wszystkie części przeszedłem wielokrotnie) i poza sporadycznymi pojedynkami w „Need for speed” z moją Żoną – nie gram w nic i raczej nic mnie do gier nie przyciąga.

Jednak kilka tygodni temu, wiedziony nudą jaka mnie dopadła, i zaciekawiony filmikiem znalezionym na Wykopie (do obejrzenia poniżej), zarejestrowałem się i kupiłem konto do wersji alpha (!) gry Minecraft. Zagrałem i… wsiorbało mnie na całego.

Nigdy wcześniej nie grałem w taką grę. Wydaje się bez sensu – jesteś sam, nie masz przeciwników, masz nieskończoną liczbę żyć… słowem: gra bez celu. Tym, co tak wciąga jest sam świat gry – nieskończony, bardzo urozmaicony, wciąż rozbudowywowany i, co najlepsze – taki, który możesz bez końca eksplorować i rozbudowywać. Klimatu nie da się do końca opisać – jest to po prostu PRZYGODA.
Jak dla mnie rewelka.

Jeśli nie okaże się to słomianym zapałem – ta gra będzie mi towarzyszyć przez jakiś czas. Z Minecraftem związane jest bardzo wiele ciekawostek i możliwości. Przez jakiś czas chciałem założyć specjalny blog, ale po co, jeśli mam ten. :) Zatem założę specjalny tag i być może będę publikował minecraftowe wpisy.

8-bitowe, pikselowe życie w realu

Z (nowej) serii „lubię_to” – pikselowate przedmioty dnia codziennego.

Na początku znalazłem krawat prawdziwego 8-bitowca:

… a do kompletu fajna maska na bal przebierańców:

potem żona podrzuciła mi jeszcze linka z zegarkiem w podobnym stylu:

… a potem połknąłem bakcyla szukałem już sam. Znalazłem wieszak/uchwyt:

… rękawicę kuchenną:

… genialne oprawki okularowe:

… śmietnik (co prawda papierowy, ale wygląda cool):

… pudełko z „bonusami”:

… i nie tylko przedmioty. Rewelacyjny makijaż:

A na koniec akcent ślubny – oryginalne zaproszenie:

…figurki na tort:

… i bukiet ślubny:

… i na dzisiaj to tyle 8-bitowych smaczków.
Więcej już niedługo!