W poszukiwaniu ładnych krojów czcionek

 

Nie od dziś wiadomo, że wybranie dla strony www ładnego, nietypowego stylu czcionek jest trudne. Oczywiście mówimy o tradycyjnym wyświetlaniu liter, nie biorąc pod uwagę takich wynalazków, jak ten. Być może dla niektórych jest to proste – dla mnie nie.

Nie lubię używać oklepanych, typowych i banalnych krojów. Jakkolwiek rozumiem użycie czytelnych ariala, verdany czy tahomy w akapitach, tak znalezienie odpowiedniego, ozdobnego kroju i stylu dla nagłówków i śródtytułów stanowi dla mnie zawsze wyzwanie.

Ostatnio zauważyłem (wiem – powinienem to wiedzieć), że niektóre kroje liter w stylu italic, wyglądają totalnie inaczej, niż styl prosty.

Na przykład Georgia:

Georgia prosta wygląda tak,

i wydawałoby się, że pochylona Georgia powinna wyglądać tak (symulacja przez przekrzywienie prostego kroju w Photoshopie):

tymczasem:

Georgia Italic wygląda tak

Jest różnica, prawda?

Takich przykładów jest więcej, tylko trzeba je odnaleźć. Postanowiłem zatem napisać prosty automat do wyszukiwania nietypowych ustawień dla czcionek.

Pod adresem https://uranik.pl/fonttest/ umieściłem prosty skrypt pokazujący kombinacje trzech z pięciu znaczących parametrów stylu dla wybranego kroju liter:

pochylenia, pogrubienia, kapitalików (small-caps), druku rozstrzelonego oraz zagęszczonego.

Kroje liter wybrać można z listwy rozwijanej u góry lub u dołu. Wybrałem najbardziej uniwersalne kroje, nazywane czasem mianem „websafe fonts”. Przy ich wyborze posiłkowałem się tą stroną. Oczywiście mogę tę listę rozszerzyć/zwęzić (proszę o ewentualne uwagi). Całość opisałem uniwersalnym językiem CSS, zrozumiałym dla każdego.

Mam nadzieję, że to małe narzędzie przyda się Wam tak, jak i mi.

UserFly – król podglądaczy

userfly.com Już kilkanaście razy podchodziłem do tematu śledzenia zachowań użytkowników na stronie – za każdym razem kończyło się to fiaskiem instalacji, zbyt zasobochłonnym skryptem lub niezadawalającą prezentacją wyników.
Wczoraj przetestowałem skrypt UserFly, służący do tego celu, i jestem zachwycony. Dlaczego?

  • UserFly rejestruje całą interakcję użytkownika z witryną (przewijanie, klikanie, wypełnianie formularzy itp.
  • UserFly przedstawia tą interakcję w formie „naturalnych” filmików do oglądnięcia
  • UserFly jest bardzo prosty w instalacji – w sekcji head należy wkleić tylko jedną linijkę (i to wszystko)

Ma tylko jedną wadę: nie jest za darmo – za nagranie powyżej 10 filmików trzeba zapłacić – jednak, jeśli komuś zależy na zbadaniu userów swojej strony – zdecydowanie polecam to narzędzie.

A o UserFly dowiedziałem się stąd.

Screenshoty całych stron

Rzecz przydatna, gdy nie mamy dostępu do danej przeglądarki, a chcemy zobaczyć, jak nasza produkcja w tejże przeglądarce wygląda.
Automacik browsershots.org w założeniach robi screeny z wszystkch ważniejszych wersji IE, FF, z Konquerora, Opery, Safari i Dillo. Jednak jak donosi Grxmrx (który notabene jest pomysłodawcą niniejszego posta), automat zwraca screeny tylko z kilku z wymienionych pozycji. Poza tym istnieje iCapture robiący shoty w Safari oraz IECapture, robiący shoty w IE7.
Prawdopodobnie takich automatów jest więcej, jak na jakiś natrafię, nie omieszkam tego wpisu uzupełnić :)